Pod koniec lutego dostałam do przetestowania mleczko do ciała Xérial 10 firmy SVR.
Odrazu rozpoczęłam testowanie tego kosmetyku.
Pierwszy raz mialam do czynienia z kosmetykami tej firmy.
Po otworzeniu przesyłki, pierwszą rzeczą, która mnie pozytywnie zaskoczyła to pojemność tego mleczka, aż 500 ml, która wystarcza na długi okres uzytkowania.
Kolejny pozytywny aspekt to ładne opakowanie, mleczko wyposażone w pompkę, umożliwia łatwe i przyjemne wydobycie odpowiedniej ilości mleczka.
Wykonanie bardzo solidne, można być pewnym,że nic sie nie wyleje.
Kolejnym etapem było zapoznanie się ze składnikami aktywnymi mleczka :
- 10% mocznika - odpowiedzialnego za nawilżenie,
- proteazy czyli substancje nawilżające, utrzymujące wilgoć skóry
- histydyna, substancja uczestniczaca w procesie regeneracji
- alantoina, substancja łagodząca, działająca przeciwzapalnie oraz odnawiająca naskórek
- masło Karité, nawilża, uelastycznia i ujędrnia skórę.
Mleczko stosowałam codziennie po oczyszczeniu skóry.
Po naciśnięciu pompki, pojawia się przyjemna, gładka konsystencja, łatwo rozprowadza się na skórze i szybko wchłania, nie pozostawiając tłustej powłoki, która powodowała by dyskomfort.
Już po pierwszym użyciu czuć głębokie nawilżenie, oraz wygladzenie.
Szczerze muszę stwierdzić że to mleczko jest rewelacyjnym kosmetykiem dla suchej skóry, ze zrogowaceniami. Rewelacyjnie wygładza, ujędrnia, uelastycznia i nadaje zdrowy wygląd. Skóra staje się miękka, delikatna, bez podrażnień.
Nawilżenie odczuwalne przez cały czas.
Po dwutygodniowym okresie testowania z ręką na sercu mogę polecić wszystkim, którzy borykają się z suchą skórą, nawet najbardziej wymagającym osobom ;)